fbpx

Życie bez ograniczeń 4 to event motywacyjny organizowany przez firmę Milewski i Partnerzy od 4 lat. Główną gwiazdą 3 na 4 edycji ( w tym tegorocznej) był Nick Vujicic. Jest to ogólnoświatowy mówca motywacyjny, który urodził się bez kończyć, jedynie ze szczątkową stopą. Jak się domyślasz, jest to człowiek niesamowity. Miałam okazję słuchać jego wystąpienia po raz drugi i robi wrażenie przede wszystkim jego naturalność jako mówcy oraz pewność siebie, którą emanuje. W mojej opinii większość pełnosprawnych fizycznie mężczyzn nawet w połowie nie jest tak pogodzonych ze sobą jak on.

Życie bez ograniczeń 4 motywacja

Życie bez ograniczeń 4 – Lekcja pokory

Życie bez ograniczeń 4. Chciałabym móc opisać wszystkie wystąpienia po kolei dokładnie. Nie mogę. Połowy nie widziałam i słyszałam jedynie urywki. Dlaczego zapytasz?  Drugi rok z rzędu pojechałam na Życie bez ograniczeń 4 z córką, która aktualnie ma niecałe 2 lata. O ile w zeszłym roku nie była jeszcze mobilna i wystarczyło jej wożenie w wózku i noszenie na rękach, o tyle tym razem sama biegała ze swoim zabawkowym wózkiem a ja tuż za nią…w dużym oddaleniu od hali, w której odbywały się przemowy.

Miej wartości i się ich trzymaj

Mogłabym być bardzo zła na nią. Na siebie. Na kogoś, kto nie zaproponował, że się nią zajmie, kiedy będę na evencie. Ale nie jestem. Odebrałam wczoraj ogromną lekcję pokory. Zrozumiałam, że mamy niektóre życiowe role, które są dla nas tak ważne, że musimy nauczyć się pracować z nimi, mimo nich. Spędzanie czasu z córką i być mamą przez duże M jest jedną z moich wartości. Wydawałoby się, że wiele przez to tracę. Przez to, że nie chodzi do żłobka, tylko czasem opiekują się nią babcie. Przez to, że nie czułam możliwości zostawienia jej na kilkanaście godzin bez obojga rodziców. Nic bardziej mylnego. Bycie z moim cudem uczy mnie, abym wyciskała wszystkie chwile do końca. Abym teraz pisała ten wpis, gdy ona już smacznie śpi. Nie, nie zawsze to jest proste. Gdyby było, pewnie byłabym o wiele dalej. Ale teraz piszę tutaj o ŻBO i moim doświadczeniu, kiedy mogłabym oglądać kolejny film.

Życie Bez Ograniczeń organizacja

Jak wcześniej napisałam,  połowę wystąpień udało mi się zobaczyć. Co sprowadza się do tego, że przy szukaniu rozwiązań udało się znaleźć miejsce, w którym mała mogła biegać, nikomu nie przeszkadzając, a my mogliśmy bardziej wsłuchać się w Życie bez ograniczeń 4.

Pokazuje to, że zawsze jest jakieś rozwiązanie, tylko nie zawsze je dostrzegamy. Czasami trzeba trochę wysiłku, żeby je odnaleźć. Czy zawsze zastanawiasz się, jak rozwiązać problem? Czy czasami pogrążasz się w błogim czarnowidztwie? Pewnie tak, jak każdy z nas, ale im bardziej jesteś tego świadomy, tym łatwiej Ci złamać ten schemat i szukać innej drogi do celu.

Życie Bez Ograniczeń motywacja

No i przechodząc do motywacji, pominę Nicka i jego przemówienie. Jest po prostu świetny i samo patrzenie, jak mówi, sprawia, że człowiek przestaje mieć wymówki i mu głupio, że je miał. Wcześniej swoje wystąpienie dała Melanie Nelson, która rozpaliła we mnie ogień. Jej historia zaczyna się w ubogiej rodzinie, którą musiała wspierać społeczność, w której żyła. Lecz Melanie nie chciała tak żyć, usłyszała szept, który powiedział, że może więcej, że będzie czymś więcej, da z siebie więcej. Tak też zrobiła.

Łatwo się patrzy na kogoś, kto odniósł sukces, i powiedzieć, że mu to się udało. Ale właśnie takie historie jak ta Melanie i Życie bez ograniczeń 4 pokazują, że zazwyczaj tak nie jest i za każdym sukcesem stoi praca, pot, łzy i często nieśmieszna historia. Marzy mi się taki moment, aby więcej kobiet miało te udane historie z happy endem, w którym nie tylko żyją, ale i inspirują do życia tak jak ta prelegentka. Na Życie bez ograniczeń 4 stanowczo brakowało mi prelegentek, mężczyźni wiedli prym. Chyba jeszcze wiele kobiet nie jest gotowych na swój sukces, a nawet gdy go osiągną, to nie uważają się za godne pokazać go innym.

O tym, że nawet z dzieckiem w domu można pracować, pisałam tutaj.

Bądź lepszy od siebie z dnia wczorajszego

Mam takie marzenie, aby kiedyś pokazać mój sukces mojej córce, pokazać jej drogę, wyboje, które były po drodze, łzy, które wylałam, złość, którą wykrzyczałam. Pokażę jej także radość, gdy już sukces osiągnęłam. A dojrzewam do tego, że sukcesem jest każdy dzień, w którym jestem lepsza niż wczoraj.